Półwysep Helski, a środki transportu

Mierzeja Helska jedno z popularniejszych miejsc chętnie odwiedzanych podczas wakacji. To właśnie tu, po oby stronach lądu, dostrzeżemy Morze Bałtyckie – z jednej strony jego otwarty akwen, a z drugiej Zatokę Gdańską. Półwysep pełen jest kurortów i campingów, które podczas sezonu letniego tętnią życiem.

Na półwysep Helski możemy dotrzeć na kilka sposobów. Ja skupię się na dwóch, pozwalających uniknąć stania w gigantycznych korkach. Podróż rozpoczynamy w Gdyni na Skwerze Kościuszki przy Nabrzeżu Pomorskim. Udajemy się do kasy i kupujemy bilet na tramwaj wodny. Ceny biletów kształtują się w okolicach 35 PLN za osobę dorosłą. Istnieje również możliwość przewozu roweru. Tramwaj wodny, to nic innego jak mały statek. Podróż tym środkiem lokomocji to prawdziwa atrakcja turystyczna. Na statku znajduje się miejsce zadaszone, z ławeczkami oraz stolikami. Jest też przestrzeń dla tych bardziej ciekawskich – czyli otwarty pokład. Podróż z Gdyni do Helu zajmuje tylko około 60 minut, więc śmiało mogę powiedzieć, iż jest to najszybszy sposób, jakim możemy dotrzeć na Półwysep.

Kolejną, równie ciekawą formą transportu jest kolej. W chwili obecnej, jest to jedna z tańszych możliwości dojazdu na półwysep helski. Podróżuje się nowymi wagonami, a dokładniej szynobusami. Pojazdy są nowoczesne, wygodne oraz wyjątkowo ciche. Podróż zajmuje około 2 godzin, a całkowity koszt przejazdu nie przekracza 20 PLN w jedną stronę. Podróż pociągiem jest o tyle ciekawa, że można dostrzec zupełnie inne miejsca, niż podczas podróży samochodem. Jedną z wartych wspomnienia chwil jest moment, kiedy jadąc przez las, strefa lądu jest tak wąska, że po obu jej stronach rozciąga się niesamowity widok na morze. Korzystając z tej formy transportu mamy możliwość dokładniej przyjrzeć się otoczeniu.

Jak już będziesz na Helu to zawsze można na plaży poszukać metalu 😉

Półwysep Helski to jedno z ciekawszych miejsc na mapie Polski. Region rokrocznie przyciąga tysiące turystów z różnych stron kraju. Niektórzy są bardzo cierpliwi i zdeterminowani, a w szczególności ci podróżujący samochodem, gdyż droga prowadząca na półwysep jest bardzo często zakorkowana. Dlatego też wybierając się w tamtym kierunku, warto zastanowić się nad inną, alternatywną formą dojazdu, co oczywiście serdecznie polecam.